Mona Wang
Autor Wiadomość
 Mona Wang
[Usunięty]

Informacje
Wysłany: 2019-05-27, 00:09   Mona Wang



Imię i nazwisko: Mona Wang
Pseudonim: (wszystkie możliwe wyzwiska, bo tak zwykle nazywają ją osoby, które choć raz ją poznały) Zwykle jednak nazywana jest Kotem, Lisem, bądź dziwką - jednak zwykle jednorazowo, bo kto tak powie kończy z dodatkową dziurą w głowie.
Rasa: Człowiek
Miasto: Brak konkretnego
Wiek: 25
Grupa: antyhero

Wygląd:
Wygląd Mony jest mieszanką genów chińskich i amerykańskich - choć w większości amerykańskich. Jest wysoka, o wyraźnych kobiecych kształtach, które na swój sposób podkreśla ubraniem. Tym, na co zwykle mężczyźni zwracają uwagę u niej są azjatyckie rysy twarzy, ciemnobrązowe włosy i długie nogi - zapewne, gdyby jej życie potoczyłoby się inaczej, to miałaby szansę w modelingu. Ale od początku - Mona jest kobietą mierzącą 170cm wzrostu o ciemnobrązowych włosach do ramion i brązowozielonych oczach. Włosy ma zwykle związane w luźny kucyk, a pozostałe włosy spadają jej w formie grzywki na czoło i oczy. Jej sylwetkę jest wysportowana, lekko opalona i lekko umięśniona - widać, że trenuje. Nie kryje się też z nią, zwykle chodzi w ubraniach, które eksponują jej ciało - krótkie czarne topy i jeansowe szorty sprawiają, że wielu facetów zawiesza na niej oko (za co by ich zabiła, albo bardzo skrzywdziła). Na prawym ramieniu i szyi ma duży tribal, który zrobiła jeszcze w Tajlandii podczas trenowania sztuk walki. Do tego nosi wojskowy pas, którym spina szorty, do tego nosi wojskowe buty. Gdy jest zimniej zakłada coś praktycznego i cieplejszego, jednak zawsze nosi czarne skórzane rękawiczki bez palców. Na jej twarzy rzadko kiedy pojawia się prawdziwy szczery uśmiech, zwykle wygląda na smutną, bądź ma usta wykrzywione w sarkastycznym uśmiechu. Gdy jest wśród nowych osób ciągle wygląda na złą, bądź zirytowaną. Przeważnie chodzi z wysoko podniesioną głową i papierosem w ustach.

Charakter:
Cóż, Mona nie jest osobą z którą ktokolwiek chciałby mieć cokolwiek wspólnego - agresywna, wybuchowa, wieczna znudzona i zachowująca się jak wkurzony pięciolatek, nieufna, cyniczna i pozornie pozbawiona strachu. Do tego nerwowa i sięgająca po broń przy każdej okazji i braku argumentów. Mimo szkolenia nie zachowuje się jak typowy szpieg - brak jej nerwów, a większość problemów, czy negocjacji rozwiązuje przemocą. Mimo, że ciągle jest dla wszystkich wokół wredna, puszcza niemiłe docinki, czy lekko obraża, to wewnątrz jest inna. Cała jej maska bycia chamską, agresywną i wredną jest mechanizmem na poradzenie sobie z tym, co przeżyła - bycie upokarzaną przez ojca, bycie prostytutką i późniejsze zabijanie zrobiły z niej osobę pozornie socjopatyczną i pozbawioną uczuć.
Wewnątrz jest schowana mała przestraszona dziewczynka, która boi się świata i ludzi. Nie mówi zwykle o swojej przeszłości i tłumi w sobie cały ból. Jeżeli już jest ktoś, komu powie coś z przed czasu stania się maszyną do zabijania, to jest to dla niej szczególna osoba. Zwykle zgrywa pistolet - osobę, która tylko strzela i mało mówi.
Ma też dziwny sposób okazywania uczuć - im bardziej kogoś gnębi, tym bardziej zależy jej na danej osobie, wszystkie inne olewa, lub kończy się na zwykłym "cześć", lub "spierdalaj" - zależy od nastroju. Na przykład dla swojego partnera była zawsze najgorsza, sprzedawała mu lepe na potylicę przy każdym spotkaniu, wyzywała go i była najgorsza, jak dała radę - łącznie z celowaniem do niego z nabitej broni. Jednak gdy nikt nie patrzył zachowywała się "jak człowiek", była dla niego miła, otworzyła się przed nim i nawet dała się dotknąć. Zaczynała nawet nad sobą pracować i stawać się coraz bardziej ludzka.
Sama nie chce być jaka jest, jednak jej mechanizm obronny chroni ją przed światem, którego się boi.

Umiejętności:
- Strzelanie - jest biegła przeszkolona w strzelaniu bronią każdego kalibru - od pistoletów, które kocha, do wyrzutni rakiet. Wystarczy, że zobaczy cel i może już naszpikować go ołowiem nawet na niego nie patrząc. Strzela biegle z karabinów, maszynowych, czy snajperskich.

- Gimnastyka - treningi, którym była poddawana sprawiły, że sprawności fizycznej pozazdrościć jej może niejedna baletnica. Wszelkie salta, przewroty, czy inne sztuczki gimnastyczne nie stanowią dla niej większego problemu.

- Walka wręcz - opanowała na bardzo wysokim poziomie tajskie jiu jitsu, muai thai i capoeirę. To w połączeniu z jej i tak wysoką sprawnością fizyczną, jak i nieustępliwością sprawia, że nawet bez broni jest maszyną do zabijania. Niestety przez nadmierną agresję często sama wpakowuje się i przegrywa.

- Przeszkolenie wywiadowcze - obejmuje to grę aktorską, znajdowanie potencjalnych punktów oporu przeciwnika, potępianych jednostek zdolnych do stwarzania zagrożenia i zbierania informacji. O dziwo jest w tym całkiem dobra.

- Pływanie, nurkowanie i walka pod wodą - jest przystosowana do walki na terenie Azji południowo-wschodniej, gdzie do sporej części operacji należało podejść na terenach podmokłych bądź na morzu. Nie ma dla niej problemu w walce pod wodą, czy nurkowaniu na głębokości powyżej 300 metrów.

- Zdolność szybkiego uczenia się - jej przybrany ojciec stawiał przede wszystkim nacisk na umiejętność uczenia się. Dzięki temu szybciej zapamiętuje informacje, twarze, nazwiska, sytuacje i czynności. To właściwie było podstawą jej szkolenia - umiejętność uczenia się.

- Jazda pojazdami - potrafi kierować samochodami i motorami w sposób bojowy.

- Podwyższone osiągi organizmu - dzięki treningom posiada nieco ulepszony organizm:
Podwyższona kondycja - potrafi działać na pełnej aktywności sześć godzin. Jednak na następny dzień odczuje skutki tego
- Podwyższony refleks - szybciej reaguje na zadawane ciosy i szybciej ich unika, jak i na nie odpowiada
- Podwyższona wytrzymałość - może przyjąć więcej ciosów bez ryzyka otrzymania kontuzji
- Podwyższona percepcja - szybciej dostrzega różne szczegóły.
- Podwyższona szybkość - potrafi biegać na poziomie niemal olimpijskim na krótkie dystansy
- Podwyższona sprawność - trenując sztuki walki i przechodząc trening osiągnęła wysoki poziom sprawności fizycznej

- Multigualizm - biegle posługuje się ojczystym Chińskim, Angielskim, Malajskim, Wietnamskim i Tajskim

Moce:
Brak

Słabe strony:
Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---


Broń:
Dwie Beretty Inox 92fs - jej absolutnie podstawowa broń, którą dostała jeszcze od swojego mentora. Na obydwu jest wygrawerowane po chińsku: "Bez przebaczenia"
Smith & Wesson 646 plus
Ingram M-11
Franchi PA3 short
Obrzyn
Sako TRG-21
Oczywiście wszystko, z czego strzela ładuje amunicją dum dum, bo strzela, aby zabijać, a nie się bawić.
Zwykły nóż sprężynowy w bucie.
Granatnik RG-6 - ładuje do niego różne rodzaje granatów, od błyskowo-hukowych, po dymne

Ekwipunek:
Telefon, portfel, słuchawki, MP3, pistolety, papierosy, zapalniczka

Pojazd:
Czerwony Kawasaki zx150rr

Historia:
Zacznijmy od tego, skąd w ogóle wzięła się Mona - urodziła się w Hong Kongu. Pochodzi ona ze średnio udanego związku Chińskiego gangstera i amerykańskiej modelki. Rodzina niby jak inne, jednak nie do końca. Niby żyli w luksusie mając wszystko, czego potrzebowali, niby jej matka nie narzekała, a ojcu wiodło się dobrze w interesach, niby ona i jej starszy brat mieli wszystko, czego potrzebowali. To wszystko jednak miało ciemną stronę. Odkąd Mona skończyła pięć lat była regularnie bita i ojciec się nad nią znęcał. Potrafił lać ją paskiem w nocy, gdy spała, albo kazać stać jej po osiem godzin z rękoma wyciągniętymi w górę, a gdy ta padała z wycieńczenia uderzał ją po nogach bambusową trzciną. Jednak jej starszy brat był traktowany zupełnie inaczej - był szykowany na przejęcie roli ojca. Znęcanie się ze strony ojca skończyło się jednak gdy miała jedenaście lat - wtedy to do ich apartamentu wpadli uzbrojeni mężczyźni i zabili zarówno jej ojca, matkę jaki i brata. Ona z niewiadomych przyczyn przeżyła, jednak gdy napastnicy ją znaleźli postanowili jej nie zabijać, zrobili jej coś jeszcze gorszego. Zabrali ją i sprzedali. Od dwunastego roku życia była młodocianą prostytutką pracującą w jednym z najgorszych burdeli w Hong Kongu. Tam ujawniły się od dawna tłumione w sobie skłonności do sadyzmu i władzy. Potrafiła atakować inne dziwki, czy nawet je zabijać - za co sama była znów bita i poniżana. Swój pociąg do sadyzmu zaczęła wykorzystywać w BDSM. Dość szybko zaczęła awansować w hierarchii, aż weszła na wyższy poziom coraz bardziej perwersyjnych klientów.
Pewnego dnia jednak szczęście się do niej uśmiechnęło. Miała wtedy szesnaście lat, stała akurat na rogu czekając na klientów, gdy nagle podeszło do niej kilku oprychów, zaczęli ją szarpać i próbowali zaciągnąć na śmietnik. Nie dała się - najpierw każdemu z nich sprzedała kopa w genitalia, po czym wyciągnęła nóż i dźgając na ślepo zabiła napastników. Po tym czynie stała patrząc na trupy i ich krew na rękach, w tym momencie podszedł do niej nieznajomy mężczyzna. Wyglądał na Amerykanina. Pierwsze, co powiedział to: "Chcesz tu nadal stać i się nad sobą użalać, czy zostawić te gówno?". Nie wiedziała, co się wtedy działo, nie kontaktowała. Nadal w szoku poszła za mężczyzną.
Zabrał ją do domu, dał jej jeść i starał się wyciągnąć ją z bagna. Początkowo mu nie ufała, gdy pokazał jej broń, oczy się zaświeciły. Dał jej pistolet, na co ta ucieszyła się jak dziecko na świąteczny prezent. Po pewnym czasie z trudem, ale jednak zaufała mężczyźnie, który stał się dla niej mentorem i ojcem. Akceptował on jej styl bycia - mimo kontaktów z nim nie przestała być niemiła, cyniczna i chamska. On jednak wiedział, co przeszła i wiedział, że to zachowanie to jedyny sposób na poradzenie sobie z traumą. Nigdy jej nie pocieszał, czy mówił, "że wszystko będzie dobrze". Zamiast tego uczył ją konstruktywnego radzenia sobie z problemami - zaczął poddawać ją treningowi CIA i szkolić na zabójcę. Podobało jej się to i trenowała jeszcze ciężej, niż powinna, a jej upiór i problemy psychiczne sprawiały, że czerpała z tego radość. Osiągnęła mistrzowski poziom strzelania, akrobatyki i walki wręcz, jednak słabe nerwy uniemożliwiły jej opanowanie innych dziedzin. Nie opanowała nadal zabawy z materiałami wybuchowymi, czy skrytobójstwa.
Gdy jej mentor uznał, że jest już gotowa, pokazał jej cel tych szkoleń - ujawnił się przed nią, jako tajny agent CIA prowadzący tajne operacje na terenie Azji. Zapoznał ją ze swoim oddziałem, co było ogromnym błędem. Niemal od razu zaczęła się rządzić i próbowała podporządkować sobie jego członków. Nie spotkało się to z ich uznaniem, a nawet wzbudzało niechęć. Szczególnie podczas pierwszej z akcji, gdy uznała, że nie będzie bawić się w subtelność i zamiast zdjąć cel po cichu strzeliła w budynek z RPG. Nauczyła się, że jak najlepiej rozwiązywać problemy przy pomocy jak największego huku, bo to najefektywniejsze. Nie potrafiła pracować w grupie, podczas walki zachowywała - i nadal zachowuje się - jak najmniejszą ostrożność, nie boi się śmierci, a nawet jej szuka. Ma poczucie, że jest nikim i nadal jest zwykłą dziwką i dziewczynką do bicia - nawet w grupie ma wrażenie, że jest potrzebna jedynie temu, że dobrze strzela. W grupie i pracując z samymi "samcami alfa" miała ich dość, zdecydowanie bardziej interesował ją informatyk z grupy - chłopak wycofany, cichy i brzydzący się przemocą. Ku jej zdziwieniu był on jedyną osobą, która nie bała się jej, choć miał ją za wariatkę. Zupełnie nie reagował na jej agresję, a nawet to rozumiał - nie wiedziała, że był psychologiem. Przez następne kilka lat nauczyła się pracy w grupie, a jej więź z mężczyzną się umacniała, stali się przyjaciółmi, a z czasem nawet parą - choć był to dziwny związek. Przy wszystkich był on osobą, którą najbardziej opieprzała za wszystko i tłukła, ale gdy byli sam na sam zmieniała się o sto osiemdziesiąt stopni. Resztę czasu spędziła na zabijaniu i wykonywaniu misji dla mentora - głównie walka z islamskimi terrorystami w Malezji, Filipinach i Tajlandii. Prowadzili także przeciw kartelom z Birmy.
Jednak wszystko, co radosne swój koniec miewa - jej chłopak dogrzebał się do dokumentów świadczących o tym, że ich szef jest podwójnym agentem. Z jednej strony oficjalne pracował dla CIA, a z drugiej był na usługach Kolumbijskiego kartelu. Gdy cała sprawa się wydała postanowił zlikwidować grupę. Wybrano do tego sytuację, gdy była ona poza kwaterą - grupa kartelu wpadła i wybiła wszystkich, po czym jej przybrany ojciec zaczekał na jej powrót. Gdy wróciła i zobaczyła ciała członków oddziału, w tym swojego chłopaka wpadła w szał - nie słuchała wyjaśnień, zabiła swojego mentora i jego nowy oddział, po czym uciekła.
Nie mając już czego szukać w Azji wyruszyła w świat szukając jakiegoś zajęcia, ostatnie pół roku była w Salvadorze pracując jako najemnik przeciw miejscowym kartelom, później udała się do USA. Straciła też całkowitą wiarę, że kiedyś wyjdzie na prostą - jest jedynie maszyną do zabijania.

Informacje dodatkowe:
Jest fanką zespołów: Rednex, KoRn, Disturbed, Trivium i W.AS.P
W składzie z bronią zawsze czuje się jak dzieciak w sklepie ze słodyczami - najchętniej zabrałaby wszystko dla siebie.
Potrafi wypić flaszkę wódki w cztery sekundy, najbardziej lubi tę Polską.

Wizerunek:
Rebbeca Lee - Black Lagoon



Put two ships in the open sea, without wind or tide, and, at last, they will come together. Throw two planets into space, and they will fall one on the other. Place two enemies in the midst of a crowd, and they will inevitably meet it is a fatality, a question of time that is all."
 
 
 Destiny


Informacje
Wysłany: 2019-06-02, 00:27   

ZAAKCEPTOWANO

--------------------


Men have called my name for countless eons.
They have searched the four corners of
the world for me. They have defied the forces
of the unknnown, the realms of the dark mystics
in search of answers they cannot possess.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi  
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme Abreo_LoteQ Created by Phantom © 2008-2009


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 8